| hotel-paryz.info |
|
|
Paryż
Paryż o każdej porze roku jest piękny. Zatem, lądując z samego rana w tym kultowym mieście Europy, wiedzieliśmy, że musi być pięknie! Roześmiany taksówkarz wiezie nas do domu Towarzystwa Francusko-Polskiego w Aulnay sous Bois, 5 min pieszo od dworca RER (metro - kolejka podmiejska - 20 min do Notre Dame i Louvru). Szybki prysznic i jesteśmy gotowi do wyjścia. Plan mamy następujący: metrem do ronda Ch. de Gaulle. Stamtąd spacerem przez Pola Elizejskie, pod Łukiem Triumfalnym, do Pl. Concorde. Mostem Concorde przechodzimy na drugi brzeg i bulwarem nad Sekwaną, mijając kolejne mosty na rzece: Aleksandra III, Inwalidów, Alma, Jena, Bir Hakaim docieramy do wieży Eiffla. Wieża ma trzy pomosty widokowe na wys. 57 m, 115 m i 274 m. Ogólna wysokość wynosi 324 m! Mnóstwo młodych ludzi, wielojęzyczny tłum, handlarze pamiątkami. Wspomnę tylko, że warto tam być wieczorem, ponieważ wieża jest podświetlana i wygląda imponująco. O pełnych godzinach zaczyna błyskać setkami świateł co trwa 2-3 minuty. Zdumieni turyści klaszczą z zachwytu. Ruszamy dalej w stronę budynku ze złotą kopułą, czyli Pałacu Inwalidów, w którym mieścił się grobowiec Napoleona. Na chwilę przysiadamy w parku. Rzecz nie do pomyślenia w Polsce: setki krzeseł, udostępnione za darmo, odpoczywającym. Bagietka, woda mineralna i kierujemy się znów do metra. Paryskie metro ma naprawdę imponującą siatkę połączeń. Przed nami Ogrody Tuileries i Luwr, słynne muzeum, a zarazem symbol Paryża. Olbrzymi gmach wypełniony dziełami sztuki zwiedzamy metodycznie, przede wszystkim oglądając te najsłynniejsze - Wenus z Milo, Nike z Samotraki, Mona Lisa i in. Zadziwiające, jak wielkie zbiory Francuzi zgromadzili na trzech ogromnych kondygnacjach. Nastepnego dnia ponownie ruszamy do metra. Wysiadamy przy słynnym Moulin Rogue, po czym ulicą Montmartre idziemy do bazyliki Sainte Coeur. W drodze powrotnej spacerujemy Placem Pigalle, gdzie są najlepsze, wg. Klossa kasztany i z nieznanych powodów Zuzanna lubi je jesienią. Niewinny w świetle dziennym, mroczny i niebezpieczny nocą, plac Pigalle obfituje w sklepy z instrumentami muzycznymi, kabarety, sex shopy, kina, słabo oświetlone bary. Znów kilka stacji metra i przez Ponte Neuf - najstarszy most w Paryżu - wchodzimy na wyspę Cite. Zaczynamy od Sainte Chapelle, Świętej Kaplicy połączonej z dawnym zamkiem. Znajduje się w niej 15 okien z XIII wieku o łącznej powierzchni 618 m2. Zdobią je wspaniałe witraże. Przez złoconą bramę wchodzimy do XVIII w Pałacu Sprawiedliwości. Obecnie ma tu siedzibę najwyższy rangą sąd cywilny we Francji i najwyższe urzędy policji francuskiej. Stąd już blisko do Notre Dame, katedry znanej na świecie, m.in. z "Dzwonnika z Notre Dame" V. Hugo. Budowa jej trwała prawie 170 lat. Dość surowe wnętrze ożywiają piękne witraże. Następnego dnia rano czekamy na otworzenie Musee d'Orsay, aby podziwiać dzieła impresjonistów. To jeszcze nie koniec wrażeń. Docieramy do La De'fense. To dzielnica XXI w, pełna nowoczesnej architektury ze stali, szkła i aluminium. Słońce odbija się w szklanych płaszczyznach tworząc nastrój ciepły i romantyczny. Paryż to przecież romantyczne miasto!
|
|
Zobacz również inne publikacje: |
|
Hotel paryz, hotele, hotel, kredyty, oferta, nocleg, lokata
Hotel paryz wyjazd. hotel paryz. Najszersza oferta. hotel-paryz. Najlepsze hotele.